niedziela, 23 listopada 2014

Śnieżynka...:)

Jakoś śnieg zapomniał o nas w tym roku... u mnie już przymiarka do świątecznych płatków śniegu rozpoczeta :)

czwartek, 13 listopada 2014

Czarna Madonna. ..

 

Jeśli zapytałby mnie ktoś ,jak daleko sięgam pamięcią w moje dzieciństwo to były to czasy zanim urodziła się moja siostra...  Pamiętam długie zimowe wieczory, kiedy to mam usiłowała położyć mnie spać, a ja uparcie chciałam czekać, aż tato wróci z kopalni... nie wiem czy trzyletnie dziecko może odczuwać lęk i obawy, że ktoś może nie wrócić z pracy... pamiętam jeszcze wieczorny pacierz i obraz Madonny z Dzieciątkiem... po latach okazało się, że był to obraz
" Matki Boskiej Cygańskiej "... tak bardzo utkwił mi on w pamięci, że postanowiłam odtworzyć podobny dla moich córeczek...  
W związku z tym, że moje zdolności plastyczne są  baaardzo słabe obrazek po prostu wydrukowałam ...  a później poszły już w ruch paseczki, koraliki, cekiny, brokat  i co tam jeszcze wpadło mi w ręce ( no dobra psa oszczędziłam, chociaż z jego sierści byłby fajny pędzel ;))...  muszę się też przyznać, że efekt końcowy różnił się od projektu początkowego, ale chyba nie wyszło tak źle :))  Dziewczynki są zadowolone :))) a ja mam jakiś mały skrawek swojego dzieciństwa :))